Loading

Liga Odczytywaczy

Regulamin kolejnej 8 edycji (pobierz)

Edycja VIII LOOP

Ostatnia prosta! Za miesiąc kończymy ósmą edycję LOOP i od razu rozpoczynamy dziewiątą! Wygląda na to, że czołówka utrzymuje swoje pozycje, a lider zwiększa dystans i raczej jest już on tak duży, że Andrzej może odbierać gratulacje. W tabeli kolorem niebieskim zaznaczyłem pozycje czwarte, czyli te tuż za podium. Mocno przyspieszyła Anna i zameldowała się w zaszczytnej pierwszej trzydziestce. Mamy pierwszy przypadek pseudonimu – na liście pojawiał się ALAUDA. Ciekawe tylko czy to zawodnik zbiorowy (jest taka ekipa w okolicach Torunia, która tak się nazywa), czy jednak zawodnik startujący indywidualnie. Zbiorowych zawodników nie będziemy uwzględniać, bo LOOP tego nie przewiduje.

Obecna edycja ligi kończy się 31 marca, ale będę czekał co najmniej tydzień, by każdy mógł nadrobić zaległości we wpisywaniu obserwacji do Polringu. Jak, ktoś potrzebuje więcej czasu, to proszę o sygnał. Oczywiście w końcowym podliczeniu uwzględnione będą odczyty, które w Polringu oczekują na dane obrączkowania. Podsumowanie pojawi się na stronie www Kulinga. Najpierw jednak będę chciał sprawdzić dokładnie odczyty czołowych zawodników jeśli były wpisywane z konta prywatnego. Poproszę więc o wyeksportowanie i przesłanie mi pliku excela z Waszymi odczytami za okres od 1.04.2021 do 31.03.2022.

Tymczasem śmieszka już zaczęła lecieć i od razu pojawiły się białe, niemieckie lektury, do których google tłumacza nie trzeba zatrudniać. Tak więc w marcu będzie co robić!

Czytam, bo lubię!

WMS

P.S. Prośby przed rozpoczęciem nowej edycji LOOP:

1. Jak wpisujecie współobserwatorów, to podawajcie pełne imię i nazwisko, a nie: Anna i Jan Kowalscy, lub Z. Nowak, czy też Jan Kowalski i wielu innych. Od następnej edycji tak podane nazwiska nie będą uwzględniane.

2. Jak ptak nosi znacznik kolorowy i obrączkę metalową, to do punktacji liczy się odczyt plastiku. To tak dla przypomnienia, bo temat wrócił na FB.

 

Wyniki

Gdańsk

 

Odpowiedzi na często zadawane pytania – czyli tzw. FAQ

1. Po co KULING robi to wszystko?
. Z kilku powodów: dla uciechy własnej i waszej, dla nauki, bo po to się ptaki obrączkuje by potem coś o nich się dowiedzieć i by w ten sposób zgromadzić dane do naszych przyszłych prac naukowych, o których ciepło myślimy, no i z podziwu, że jest POLRING i że tak fajnie działa,
2. Czy zawsze muszę wpisywać współobserwatorów?
. To kwestia umowy między Wami. Wpisując tylko jedną osobę zwiększa się jej szansę na wysoką pozycję w rankingu, bo nie musi ona dzielić się punktami z pozostałymi, natomiast potem może podzielić się nagrodą :). Pamiętajcie jednak, że nagroda raczej nie będzie podzielna. Osoba/osoby, które widnieją jako autorzy obserwacji odpowiadają za jakość wprowadzonych danych. Jak będą pretensje za błędy w odczytach to wiadomo, kto ma dostać po głowie. Trzeba też się zastanowić czy wpisywać osoby towarzyszące nam w spacerze, które ptakom się wcale nie przyglądają oraz nieletnie dzieci, psy, koty i chomika, którego wynieśliśmy na spacer.
3. Skąd biorą się aż dwa miejsca po przecinku w punktacji? I czy punkty zawsze są dzielone równo?
. Dwa miejsca – bo przy dwóch wzrokiem to można ogarnąć, a przy pięciu byłoby z tym trudniej. Nie zawsze jest po równo, bo jak podzielić np. 1 punkt na 3 odczytywaczy? Z prostego dzielenia wychodzi 0,333333, czyli powinniśmy dać każdemu po 0,33 punktu, ale 3×0,33 to 0,99 a nie 1, więc pierwsza osoba na liście dostaje 0,34 a dwie pozostałe 0,33 i w sumie jest 1. Ponadto łatwo sobie wyobrazić sytuację, że kolejne miejsca dzieli różnica 0,01 punktu, co może przełożyć się na wzrost czytelnictwa – i na to liczymy!
4. Czy przekazując moje obserwacje do bazy Kulinga tracę do nich prawa?
. Nie. Cały czas będziecie mogli śledzić losy tych ptaków z poziomu Waszego konta w POLRINGu. Udostępniając swoje obserwacje zgadzacie się, by KULING mógł je wykorzystać do swoich prac naukowych. Oczywiście w pracach takich znajdą się dla Was podziękowania. Osoby, które dokonują bardzo dużej liczby odczytów zawsze będą pytane o to, czy zgadzają się na wykorzystanie tych odczytów w opracowaniach naukowych.
5. Czy muszę robić fotografię każdej obrączki?
. Nie ma takiego obowiązku. Jednak dysponując zdjęciem trudniej jest popełnić pomyłkę w odczycie napisu na obrączce. Jeżeli nie dysponujecie aparatem cyfrowym z zoomem, to podawajcie nam tylko takie odczyty, gdzie jesteście pewni każdej literki i cyferki!
6. Jakie będą nagrody?
. Wzorując się na sportach zimowych wprowadziliśmy klasyfikację generalną – czyli prostą sumę wszystkich punktów zgromadzonych w lidze oraz oddzielne klasyfikacje w trzech dyscyplinach: odczyty wszelakich plastików, odczyty metalowych obrączek na łabędziach i odczyty metalowych obrączek na innych niż łabędzie ptakach. W przypadku klasyfikacji generalnej nagrodami są rzeźby ptaków autorstwa Mirka Żarka. W przypadku trzech dyscyplin są to kubki z nadrukiem zaprojektowanym przez Cezarego Wójcika. KULING wyprodukował też T-shirty z logo LOOP, które można zakupić.
7. Mój kolega codziennie odczytuje obrączki na tych samych ptakach. Czy w ten sposób można zbierać punkty?
. Tak! Regulamin ligi nie stawia tutaj ograniczeń. Codzienny odczyt tego samego ptaka to też ciekawa informacja, pokazująca jego przywiązanie do tego miejsca, a w przypadku ptaków zimujących daje to szansę na dokładne określenie daty odlotu na lęgowisko. Nie ma też ograniczeń sprzętowych i jak ktoś ma bezzałogowy samolot z kamerą, to może oblatywać falochrony, mola i dachy budynków, gdzie masowo przesiadują mewy i gromadzić w taki sposób punkty do ligi. Nie odczytujcie jednak tych samych ptaków co godzinę!
8. Czy odczyty wykonane za granicą też się liczą?
. NIE. Zmieniliśmy zasady, jakie obowiązywały w pierwszych dwóch sezonach. Jak już pewnie wiecie przez zwykłe gapiostwo nie napisaliśmy, że chodzi nam tylko o Zatokę Gdańską i o ptaki wodne. Jednak takie odczyty nic nie wnoszą do naszych baz danych i dodatkowo robią mnóstwo dodatkowej roboty dziewczynom z Centrali.

KULING organizował już rozgrywki obrączkarskie w ligach: Mewiej (2000-2002-) i Kaczej (2007-2008). Oprócz świetnej zabawy, rywalizacji i końcowego podium miały one jeden cel – zintensyfikowanie zbierania danych biometrycznych i zwiększenia szans na uzyskiwanie wiadomości powrotnych dzięki zakładaniu kolorowych obrączek. Obecnie KULING intensywnie obrączkuje kolorowymi obrączkami mewy, a ekipa z Uniwersytetu Gdańskiego prowadzi różne badania na łabędziach niemych przebywających na plażach Trójmiasta. Dlatego zależy nam na informacjach o ptakach noszących obrączki. Nie dotyczy to tylko mew i łabędzi, ale też krzyżówek, które jeszcze noszą zielone obrączki zakładane w latach 2006-2008. Powołaliśmy więc Ligę Odczytywaczy Obrączek Ptasich (w skrócie LOOP). Loop to po angielsku pętla, a więc podstawowe narzędzie, którym się posługujemy przy łapaniu mew i kaczek, a także pętla zwrotna: kulingowscy obrączkarze zakładają obrączki, a wszyscy donoszą Kulingowi o zaobrączkowanych ptakach. Dla najaktywniejszych odczytywaczy będą nagrody – jak zwykle atrakcyjne – jak to w KULINGu. Pierwsza edycja ligi trwała 12 miesięcy od 1 listopada 2013 do 31 października 2014 i zakończyła się uroczystościami w centrum gastronomiczno-konferencyjnym „Ptasi Raj” (zobacz mini relację z imprezy i wyniki LOOP <<PDF 773 kB>>. Druga edycja, najdłuższa, trwała od listopada 2014 do marca 2016. Wyniki mozna znaleźć poniżej, a z czasem powinna powstac spójna relacja w archiwum.

Dyskusje i konsultacje trwały długo, nawet podczas imprezy kończącej drugą edycję ligowych zmagań. I tak oto przedstawia się teraz regulamin punktacji:

1. Za obrączkę plastikową, lub inny plastikowy znaczek (znaczek naskrzydłowy, obroża, znaczek na dziobie) – 1 punkt

2. Wszelkie odczyty łabędzi – 1 punkt

3. Odczyty metali owalnych (polskie obrączki z typów S, P, i W) – 2 punkty

4. Odczyty metali okrągłych – 3 punkty.

Wprowadzany ograniczenia:

I. Do ligi wchodzą tylko odczyty wykonane w Polsce i na Morzu Bałtyckim w Polskiej Wyłącznej Strefie Ekonomicznej.

II. Nie uwzględniamy obrączek na ptakach środowisk lądowych chwytanych na punktach obrączkowania (w tym podczas akcji karmnik). Uwzględniamy tylko odczyty znaczników na takich ptakach nie trzymanych w ręku.