Loading

30-31.07 – przyzwoicie i nowy kierownik

30 lipca: Upał zabija! Po mokrym tygodniu pogoda przegina w drugą stronę. Dopiero pod wieczór ptaki ruszyły się i wynik jak co dzień – baaardzo przyzwoity. Żegnamy ekipę francusko-portugalską i witamy nowe siły z krajowego podwórka. Wieczorem przekazanie punktu nowemu kierownikowi o malowniczym skrócie MEL. Dzisiejszym sponsorem wieczoru jest czarny bez. 31 lipca: Humanizm zagościł […]

29.07 – wróciła letnia pogoda

Nowe siły przybywają i pogoda wróciła letnia. Wysychamy. Ptaszki zrobiły sobie wolne, ale i tak wynik zacny. Na kolację kiełbasa z Portugalii. Tym i innymi sposobami uczciliśmy tysięczną alpinę i pierwszego piaskowca. W obozie Paweł z Białorusi a na łachach zaobrączkowana przez niego alpina.   Zobacz WYNIKI OBRĄCZKOWANIA 2017

28 lipca – kolejna trzycyfrówka!

Dzieje się dużo! Deszcze słabną i pojawiło się prawdziwe słońce a z nim pierwsza w tym roku siewka złota. Alpin wciąż dużo ale wydarzeniem dnia jest tłusta ( fat=5) alpinowa baba z Litwy! Przez 35 lat siewkowej przydziczki blachy Kaunas na alpinie nie miałem. Kolejna trzycyfrówka! My tak po prostu mamy! Zobacz WYNIKI OBRĄCZKOWANIA 2017

24.07-27.07 Chwilę zwątpienia i radości

24.07 Po prostu debeściaki, ptaki i my. Trzeci dzień z wynikiem trzycyfrowym na siewkarskim obozie to rzadkość. Gdy siedzieliśmy przy stole obrączkarskim z alpinką Kiev a potem Stavanger to zagraniczniaków było więcej niż naszych. Potrójną trzycyfrówkę miewałem – ale na Szpyrku. A jutro też jest dzień. 25.07 Początek dnia był słaby. Potem wróciła nadzieja na […]

Kilka zdjęć z brakujących lipcowych dni!

Dzika nie przysyłała relacji, ale chociaż kilka zdjęć…

Upragniony przelot 22-23.-7

Nowy kierownik, połowicznie nowa ale mega doświadczona załoga o od razu solidny, trzycyfrowy wynik. Solidna praca na wszystkich możliwych kierunkach. Kolejny dzień i kolejny trzycyfrowy wynik pod rząd. Załogi coraz mniej ale jak widać dajemy radę. Zapowiadane ulewy ominęły nas z daleka. Zobacz WYNIKI OBRĄCZKOWANIA 2017

21.07 Nastały czasy Wodza

Ostatni dzień kierowniczenia. Przyleciał płatkonóg. Jest wyzwanie. Przełazi a raczej przepływa przez pułapki jak chce. Zaklęcia (mam nadzieję, że kamera focza nie łapie fonii w ujściu), zasieki, rzut indiański i za 3 podejściem jest. Cóż za nogi. Wzbudzają zachwyt bardziej niż moje. Oba cudaki zostawiliśmy na przywitanie WMSa i MKZa. Po 20 latach przerwy w […]

Zmiana warty – 20.07

W obozie pojawił się WMS. Jutro nastąpi zmiana kierownika na obozie. Na obozie załoga czterech narodów: Polska, Francja, Portugali i Białoruś. Ptaków nadal mało ale płatkonóg jako wisienka na torcie. Przekazanie punktu zdecydowanie merytoryczne z akcentem badań porównawczych w dziedzinie ekosocjologii i oranoleptyki (red. do dziś nie wiem o co im chodzi).  Wielki powrót MKZ […]

19.07 Czekając na szczyt

Znów ekipa filmowa. Tym razem z hiszpańską wycieczką. Francuz i czech też przyszli. Wciąż czekamy na szczyt alpiny, a na ten się nie zanosi. Pojawiły się wydrzyki. Życie kulturalne i gry towarzyskie jak zwykle na najwyższym poziomie.

18.07 – Kolejna ekipa filmowa

Pierwszy canutos. Kolejna ekipa filmowa. AKS gwiazdą serialu. Podczas zdjęć złapaliśmy 2 pisklaki rybitwy białoczelnej. Ekipa filmowa ma cudowne obiektywy. Twierdzą, że na filmie będzie widać tylko to co trzeba (red. cokolwiek to znaczy), dlatego wszyscy aktorzy prezentują pełen luz. Reżyser zastanawia się czy ten serial będzie aby na pewno o ptakach? Gościnnie Francuz i […]

1 2 3 4